To tak trudne
Wylać z siebie czarę goryczy
Wszystko co na sercu leży
To co się tyczy
Wylać z siebie czarę goryczy
Wszystko co na sercu leży
To co się tyczy
Ciebie, co w Tobie należy
To tak trudne
Pobrudzić gorzkimi słowami czystą kartkę
I jakoś tak między wierszami
Pół serio, pół żartem
Wyznać słodką tajemnicę
Ach, jak trudne jest życie
Jak pokrętne w swych ścieżkach
Jak wymyślne w swych opowieściach
Jak poplątane
Czasem nad ranem
Przerywam w pół zły sen
I rozpoczynam dzień
Barwną myślą
Że dzisiaj mi się przyśnią
Rzeczy łagodne, dobre
I tak te myśli ciągnę
To tak trudne
Pobrudzić gorzkimi słowami czystą kartkę
I jakoś tak między wierszami
Pół serio, pół żartem
Wyznać słodką tajemnicę
Ach, jak trudne jest życie
Jak pokrętne w swych ścieżkach
Jak wymyślne w swych opowieściach
Jak poplątane
Czasem nad ranem
Przerywam w pół zły sen
I rozpoczynam dzień
Barwną myślą
Że dzisiaj mi się przyśnią
Rzeczy łagodne, dobre
I tak te myśli ciągnę
Do samego świtu
Gdy ujrzę znów błękitu
Barwę jasną
I tak myślę
Gdy ujrzę znów błękitu
Barwę jasną
I tak myślę
Zamiast zasnąć
Bo zasnąć... To takie trudne
Zwłaszcza, gdy myśli paskudne
Męczą Cię i męczą
Zwłaszcza, gdy Cię dręczą
Z przeszłości wspomnienia
Bo zasnąć... To takie trudne
Zwłaszcza, gdy myśli paskudne
Męczą Cię i męczą
Zwłaszcza, gdy Cię dręczą
Z przeszłości wspomnienia
Drobne zdarzenia
Czyjeś winy nie do wybaczenia
Jakieś dawne uniesienia
Pewne zauroczenia
Rzeczy nie do przeoczenia
Czyjeś winy nie do wybaczenia
Jakieś dawne uniesienia
Pewne zauroczenia
Rzeczy nie do przeoczenia
Klątwy przeszłości
Ach, czemu we mnie znów gości
Tyle wspomnień
Ledwo zdążę
Zejść na ziemię,
A już krążę
Gdzieś po niebie
W jego błękicie
Ach, jak trudne jest życie
Bo na tym jego trudność polega
Ach, czemu we mnie znów gości
Tyle wspomnień
Ledwo zdążę
Zejść na ziemię,
A już krążę
Gdzieś po niebie
W jego błękicie
Ach, jak trudne jest życie
Bo na tym jego trudność polega
Że każdy ma w sobie małego szpiega
Co śmieje się i płacze, podejrzewa i spoczywa
Takie jest to życie trudne, taka jest ta życia linia
Tego szpiega oszukać nie idzie, jest od nas sprytniejszy,
Szybszy, sprawniejszy, skuteczny, mądrzejszy
Ten szpieg to sumienie co odpędzasz szybko
Ten szpieg to twa dusza rysowana nitką
Tak srebrzystą, że nie dojrzysz jej w świetle jasności
Tak trudno zobaczyć co w nas samych gości,
Bo na tym polega trudności istota,
Że ten co nas stworzył też w tą trudność popadł
Co stworzył nam duszę, sumienie i ciało,
Co oddał we własność nam Ziemię tę całą,
Która obfita we wszystkie trudności,
Której daleko do doskonałości,
Która obdarta z wszystkiego co łatwe, logiczne
To wszystko tak trudne, tak trudne, aż dziwne
Lecz trudy te ziemskie o jednej zalecie
Doświadczony przez nie nie zginiesz w tym świecie,
Bo każdy trud taki nauczy Cię żyć
Z trudami, z znojami ze życia wciąż drwić.
Co śmieje się i płacze, podejrzewa i spoczywa
Takie jest to życie trudne, taka jest ta życia linia
Tego szpiega oszukać nie idzie, jest od nas sprytniejszy,
Szybszy, sprawniejszy, skuteczny, mądrzejszy
Ten szpieg to sumienie co odpędzasz szybko
Ten szpieg to twa dusza rysowana nitką
Tak srebrzystą, że nie dojrzysz jej w świetle jasności
Tak trudno zobaczyć co w nas samych gości,
Bo na tym polega trudności istota,
Że ten co nas stworzył też w tą trudność popadł
Co stworzył nam duszę, sumienie i ciało,
Co oddał we własność nam Ziemię tę całą,
Która obfita we wszystkie trudności,
Której daleko do doskonałości,
Która obdarta z wszystkiego co łatwe, logiczne
To wszystko tak trudne, tak trudne, aż dziwne
Lecz trudy te ziemskie o jednej zalecie
Doświadczony przez nie nie zginiesz w tym świecie,
Bo każdy trud taki nauczy Cię żyć
Z trudami, z znojami ze życia wciąż drwić.




