Black Parade

czwartek, 10 listopada 2016

Niepokój

Niepokój
Jest ze mną zawsze
Rano, wieczorem
Tak dobrze znam Cię
Twego widoku
Bo dziurki w nosie mam

Ach, mój niepokój
Jak ja Cię dobrze znam


Idziesz za mną
Gonisz mnie
Nie dajesz złapać tchu
I fontanną
Niecenzuralnych sypiesz słów

To moje myśli.
One są tu.

Nie opuszczają mnie na krok
Widzę Twój wzrok
On jest tuż za mną

Nie daje spać
Za oknem zmrok
Nawet tym lampom

Zniknął gdzieś blask

Czuję niepokój
Narastający
Boję się bać
Widzę Twój wzrok
On jest tuż za mną
Nie daje spać


Ach, niepokoju
Kiedy uwolnisz

Mnie z tej pułapki
Zostaw w spokoju
Na zawsze porzuć
Proszę Cię, zamilcz.


Ja już nie zniosę
Dłużej tych przekleństw

Twych marnych sztuczek
Tych męk, tych cierpień
Twoich nauczek

Ja już nie zniosę

Jak mnie poprawiasz
I każesz wracać
Ja już nie zniosę

Jak gdzieś po drodze
Wciąż się odwracam

Ach, niepokoju
Kiedy uwolnisz
 
Mnie z tej pułapki
Zostaw w spokoju
Na zawsze porzuć
Proszę Cię, zamilcz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Tekst przykładowy

Obserwatorzy